niedziela, 13 kwietnia 2014

koszyczki

Chciałam wam pokazać koszyczki szydełkowe usztywniane "krochmalem" z cukru. Koszyczki robiłam moja mama, dla mnie są rewelacyjne ale sami oceńcie.

 To mój ulubiony koszyczek.

 Bardzo koronkowy z wstążką. 


 I zielony, słabo widoczny ale i tak piękny. 


Jeszcze są dwa równie piękne. Niestety nie zdążyłam ich sfotografować-  mają nowych właścicieli. 

Pozdrawiam 

4 komentarze:

Robótkowe zacisze Agi pisze...

rzeczywiście piękne koszyczki :)

tintalle00 pisze...

Śliczne, bardzo. Ten pierwszy wzorek też przerabiałam, ale u mnie wygląda troszkę inaczej.

kasia pisze...

Śliczne :)
POzdrawiam :)

Sam Nang pisze...

Genting Crown