U mnie oficjalnie sezon świąteczny rozpoczęty.
Zrobiłam 2 babki z ubrankiem frywolitkowym na początek.
Robiło się je bardzo miło. Bardziej skomplikowane było
krochmalenie i prasowanie. Ale chyba dałam rade (choć mogło być lepiej):)
Może następne będą ładniejsze!!
Kolejne pomarańczowe kolczyki. Tym razem dla mnie. I
oto i one!!
Wzór jest nie ciekawy ale mam nadzieje ze czytelny. Może komuś
się przyda.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie. Dziękuje
również za komentarze które umieszczacie pod postami. To naprawdę miłe.